Dokąd zmierzasz III RP?
Zaledwie kilka godzin temu zakończyła się tygodniowa żałoba narodowa po katastrofie lotniczej koło Smoleńska, a już pojawiają się dyskusje o tym, kto ma szanse w przyspieszonych wyborach prezydenckich i jak potoczą się losy kraju.
Polska przeżyła żałobę emocjonalnie, choć dla wielu z nas ofiary nie były rodziną. Uczucia, silne emocje – czyli czynniki integrujące Polaków w trudnych chwilach, mogą wpłynąć na wynik wcześniejszych wyborów prezydenckich. Do tego czasu upłyną jednak jeszcze dwa miesiące. Czy to sprawi, że emocje opadną? Przeszło tydzień temu zginął tragicznie największy przeciwnik Bronisława Komorowskiego. Kampania wyborcza zapewne nie przyniesie ani spektakularnych debat, ani kolorowych wieców, tymczasem nikt poza Radosławem Sikorskim i Bronisławem Komorowskim, nie zdążył jeszcze zaprezentować się szerokiej publiczności. Powstaje pytanie o kryterium głosowania, które mogło ulec nagłej zmianie w wyniku wydarzeń ostatniego tygodnia.
Magda Harkot, Michał Okseniuk
Tygodniowa żałoba była wielką lekcją historii, nie tylko dla Polaków. O prawo do emisji “Katynia” Andrzeja Wajdy starały się liczne telewizje z całego świata. Czas antenowy w rodzimych stacjach zajęły programy historyczne, zazwyczaj spychane z ramówki. Wielu Polaków ma świadomość życia w przełomowych czasach: na naszych oczach tworzy się historia początku trzeciego tysiąclecia.
Aleksandra Kundzicz, Dorota Łubińska
Marcin Jabłoński
Pomimo wielkiej popularności książek o tematyce katyńskiej, lubelskie księgarnie nie są zatłoczone. Czyżbyśmy wiedzieli już wszystko o Katyniu, czy też nie lubimy czytać?
Magda Harkot, Michał Okseniuk
Niestety Lublin nie ustrzegł się faux pas. W dniu pogrzebu pary prezydenckiej Centrum Handlowe Plaza pozostało obojętne na żałobę narodową i funkcjonowało normalnie. Pozytywnym akcentem były pustki, jakie można było zastać wewnątrz.
Aleksandra Kundzicz, Dorota Łubińska
tekst: Marcin Jabłoński
logo: Marcin Rzońca




Taaa… Plaza zawsze wie, jak się zachować… :/ To jednak budujące, że nikt nie miał ochoty na zakupy.